Wtorek, 16 października 2018. Imieniny Ambrożego, Florentyny, Gawła

Podziel się:

Podziel się:

Pruskie koleje – historia nie jednego mostu cz.1

Bahnhof Wormditt – jeden z ważny węzłów kolejowych na terenie dawnych Prus Wschodnich. Pierwsze połączenie powstało w 1884r. z Olsztynem.

W tym okresie trwa gwałtowny rozwój sieci kolejowej – niezwykle ważny czynnik napędzający dynamicznie rozwijająca się gospodarkę Ostpreußen. W ciągu kilkunastu lat gwałtownie wzrasta natężenie ruchu pociągów, a tym samym ilość przewożonych towarów i pasażerów. Orneta uzyskuje połączenia
w kierunku Braniewa, Morąga, Słobit, Lidzbarka Warmińskiego. Całą siecią zawiaduje Zarząd Królewskich Kolei Prus a potem Niemieckie Koleje Państwowe.
Ruch osobowy nie tylko obsługiwał potrzeby komunikacji lokalnej, ale też
i międzynarodowej. Przez ornecki węzeł kolejowy przejeżdżały pociągi ze stolicy Prus Wschodnich - Koningsbergu do Warszawy. Przewozy towarowe zajmowały ważne miejsce w pracy Bahnhof Wormditt . Wożono wszystko. Produkty rolne, wyroby przemysłowe, materiały budowlane, węgiel, wyroby metalowe, duże ilości zwierząt hodowlanych ….były to lata prosperity. Koniec lat trzydziestych to obrót towarowy sięgający 200 - 500 ton dziennie co wymagało „obsłużenia” 12-15 wagonów. Ekspedycja na dworcu codziennie przyjmowała ok. 2 ton przesyłek bagażowych i ekspresowych. Towary nie tylko były dostarczane do Ornety. Kolej miała w Ornecie stałych klientów , którzy swoje produkty wysyłali w głąb Niemiec i Prus: spółdzielnia rolnicza Raiffeisena i elewator zbożowy Rzeszy Reichslugerhalle, fabryka wozów konnych Fabrik Neubarth !, fabryka maszyn i tłocznia Karl Engling & Söhne …
Te kilka danych podkreśla ważność orneckiego węzła kolejowego.

Budowę jednej z linii orneckiego węzła, połączenia do Słobit rozważno już na początku XX wieku. Sprawa ta trafiła nawet pod obrady pruskiego Landstagu. ” Moi Panowie, przybyłem tu by przedstawić 3 bolączki kolejowe, które dotyczą nie tylko mojego okręgu wyborczego Braniewo-Lidzbark, lecz także całej Warmii,
a nawet w ogóle Prus Wschodnich. Pierwsza bolączka jest pilnym życzeniem ludności od wielu, wielu lat: potrzeba nowej kolei łączącej Ornetę ze Słobitami. „ wypowiadał się jeden z parlamentarzystów.
I po blisko 20 latach powstała jedna z ostatnich linii kolejowych na terenie Prus Wschodnich. 01.10.1926r. oddano połączenie do Słobit. Jednak prace wykończeniowe trwały do 1928r.
Było to ważne przedsięwzięcie, gdyż łączyło centralną część Prus z linią OSTBAHN.
Trasa (a raczej pozostałości po torowisku) biegnie przez urokliwe tereny Warmii. Urok wynika nie tylko ze zróżnicowania wysokości, ale też położenia rzek
i głębokich parowów często ukrytych wśród malowniczych pól i lasów. Pociągi pokonywały różnice poziomów 35 m na długość około 30 km. Teren nie był łatwy dla niemieckich inżynierów. Było to spore wyzwanie. Należało pokonać zarówno szerokie koryta rzek biegnące w głębokich dolinach co wiązało się z budową dużych mostów. Również ukształtowanie terenu zmuszało do tworzenia wysokich nasypów jak
i głębokich wykopów. Pamiętano o też o niekolizyjnych przejazdach nad drogami (często o znaczeniu lokalnym). Dlatego tak często na linia dawnych kolei pruskich widać sporą ilość wiaduktów…niestety po których zostały w większości przyczółki. Nie zapomniano też o przyszłości sieci kolejowej na terenie Prus: całą linię zaplanowano jako dwutorową . I tak powstało dziewięć mostów i wiaduktów…. jeden z nich będzie bohaterem następnego artykułu.
W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku niemal cały ruch kolejowy
z Rzeszy na teren Prus Wschodnich odbywał się tranzytem poprzez stacje Tczew
i Malbork linią zwana Ostbahn. Ruch ten zwiększał się z roku na rok (co było podyktowane prężnie działającą gospodarka Prus) zapewne zadecydowało o lokalizacji nowego "skrótu" z Ostbahnu : połączenie Słobity - Orneta i dalej istniejąca siecią do Węgorzewa . Niektórzy nazywali tą trasę "trzecim korytarzem komunkacyjnym". Nieoficjalnie mówi się o też „dyplomatycznych” zabiegach przedstawicieli rodu zu Dohn, którzy od wieków byli właścicielami przepięknych posiadłości, majątków, połaci ziem i lasów rozrzuconych w bliskości wybudowanej linii. Ważnym czynnikiem , które Berlin wziął pod uwagę były potrzeby wojska ukazane poprzez działania w okresie I wojny .Niestety słuszność tych założeń została potwierdzona w II wojnie światowej której walec przetoczył się również po torach pruskich kolei.
Trasa ta zabezpieczała zarówno ruch osobowy jak i towarowy. Codziennie na odcinku Słobity-Orneta kursowało pięć składów osobowych z wagonami 2 i 3 klasy (W obu kierunkach). Natomiast dwa składy przyjeżdżały do/z Kętrzyna. Połączenia były skomunikowane z innymi połączeniami (na Elbląg, Królewiec, Olsztyn, Morąg, Korsze, Giżycko, Węgorzewo).
Niestety jak wiele linii kolejowych i ta została rozebrana w lutym 1945 roku przez oddziały Armii Czerwonej jako reparacje wojenne. Wraz z szynami stanowiący cenny surowiec dla zniszczonej gospodarki, demontowano całą dostępną kolejową infrastrukturę: mosty, parowozownie, semafory, …. a jednak kilka pięknych symboli potężnej pruskiej kolei ocalało.
W rejonie wsi Dąbrówka można do dziś podziwiać olbrzymie filary mostu biernego nad Pasłęka (1926). Niedaleko Ornety nad urokliwą rzeką Drwęcą Warmińską zachował się jeden z najdłuższych mostów kolejowych (1924) na terenie dawnych Prus Wschodnich. Oba mosty powstały w zakładach przemysłowych Union-Gießerei Königsberg.
Nadal można przespacerować się po wysokich nasypach poprzerywanych małymi kamiennymi wiaduktami. Niestety z dużej infrastruktury kolejowej na tym odcinku zostały tylko dworce w Ornecie i Słobitach. A z wybudowanych
dziewięciu mostów i wiaduktów zostały tylko trzy.
Niestety znacząca niegdyś epoka kolei na Warmii szybko odchodzi
w niepamięć…….
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Robert Dubaj
Oceń artykuł:

(0)