Niedziela, 17 grudnia 2017. Imieniny Jolanty, Łukasza, Olimpii

Podziel się:

Podziel się:

Zmagania Enduro na półmetku.

„Dust to Glory”, ”Jazda na krawędzi” czy „Szybcy i wściekli” to filmy , gdzie kadry niesamowitych pościgów, karkołomnych akrobacji, walki z torem i zawodnikami, przekraczaniem prędkości o których zwykli śmiertelnicy mogą tylko pomarzyć, przeplatają się z wielką pasją szybkości i jazdy na motocyklu. Podobne sceny można było zobaczyć na lidzbarskim torze Enduro.

W słoneczny dzień 20 sierpnia na profesjonalnie przygotowanym torze Warmińskiego Auto – Moto Klubu odbyła się II Runda KTMSKLEP.pl Enduro Race, Na starcie stanęło ponad 100 zawodników. Organizatorzy tej cyklicznej imprezy przygotowali dwa wyścigi w grupie enduro i dwa w motocrosssie.
Na tej imprezie jak i poprzednich zawodnicy nie mogli się „nudzić”. Organizator nie pozwala się przyzwyczaić do elementów toru…za każdym razem przygotowuje nowe zakręty, trasy, podjazdy i zaskakujące szykany. Z wielkim doświadczeniem wkomponowuje je w teren leśny, piaszczysty, a ostatnio i bagnisty. To wszystko wyciska „ostatnie poty” z zawodników jak też i motocykli. A dzięki temu widowiskowość każdej imprezy jest niepowtarzalna.
Po zakończeniu startów jeden z czołowych zawodników stwierdził: „Przyznam szczerze, że trasa była ogólnie przyjemna, ale wymagająca i było kilka sekcji, które określiłbym mianem naprawdę trudnych. Przyczyniło się do tego dodatkowo błoto, szczególnie na zacienionych odcinkach leśnych”
Zjazdy, ostre wiraże, błoto i piach to elementy zwiększające nie tylko wysiłek zawodników, ale i też dające ogromną frajdę oglądania zmagań dla miłośników tego ciekawego sportu.
„Jesteśmy tu corocznie i za każdym razem wyjeżdżamy pełni wrażeń...” dzielą się emocjami widzowie z Olsztyna.
Ogromny potencjał terenu jak i zgranego zespołu organizatorów z roku na rok podnosi poprzeczkę dla uczestników. „Im trudniej tym lepiej” mówią zawodnicy, „ …tu można sprawdzić nabyte przez lata doświadczenia, jak również uczyć się nowego . Ten tor wymaga szacunku i uwagi, ale daje wielka frajdę z jazdy. No i perfekcjonizm organizatorów w przygotowaniu toru pozwala jeździć bezpiecznie”.
Wielu zawodników chwali też urozmaicenie terenu „U siebie na południu nie mam zbyt wielu okazji do trenowania piaszczystych podjazdów, a zawody
w Lidzbarku Warmińskim pozwoliły mi się sprawdzić w tym temacie”.
Warmiński Auto – Moto Klub na zasłużone uznanie zawodników ciężko pracuje już od pięciu lat. To świetny zespół, który swoim zaangażowaniem
i doświadczeniem potrafi organizować imprezy doskonale zabezpieczone zarówno pod względem logistycznym jak i sportowym. Wielkie serca, które wkładają
w ich organizacje zjednuje im sporo instytucji, organizacji i firm. Bez wsparcia realizacja takich imprez byłaby trudna. Również nie zapominają o tworzeniu luźnej atmosfery, bo przede wszystkim imprezy te to sportowe spotkania ludzi dla których liczy się pasja, dobra zabawa i sportowa rywalizacja. RD
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Robert Dubaj oraz opublikowany na portalu Lidzbark Warmiński: Zmagania enduro na półmetku
Oceń artykuł:

(0)